*2*
Wciąż padało gdy Remus i Syriusz podążali ponurymi ulicami doliny Godricka.
- Łapa ?- szepną Remus - Ktoś za nami idzie.-
Syriusza ciarki przeszły po plecach ,ale odważył się i nastąpił gwałtowny obrót w stronę obcego. Zobaczył niewysokiego ,szczupłego
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz